Moda

Pudrowy cukiereczek!

Dawno, dawno temu na blogu pojawiały się stylizacje… Dlaczego było to tak dawno? Za tym całym zamieszaniem stoją oczywiście firmy kurierskie, które nie dostarczają paczek. Kolejny raz powtarza się ta sama historia. Paczka jest w kraju, zalega miesiąc w magazynie, a kiedy ostatecznie okazuje się, że muszę ją odebrać sama w centrali, jest już w drodze powrotnej do miejsca pochodzenia. Na szczęście są paczki, które przechodzą przez ręce naszej Poczty Polskiej i te o dziwo docierają za każdym razem (odpukać! hehe 🙂 ). Na tym zakończę swój monolog i zostawię bez dalszego komentowania.

Dziś na blogu w roli głównej pudrowa, długa, puchowa kurtka. Cukiereczek w mojej szafie. Nigdy nie byłam przekonana do pudrowych kolorów. Jednak moja modowa miłość kiełkuje i coraz bardziej przekonuje się do tych ubrań. Czy do mnie pasuję możecie ocenić sami oglądając poniższe zdjęcia. Wracając jednak do mojego cukiereczka – kurtka jest naprawdę bardzo dobrej jakości, ma nietuzinkowy krój i dodatki. Każdy jej szczegół dopracowany jest do perfekcji. Duży kaptur ozdobiony jest mięciutkim futerkiem, które można odpiąć. Puchowa kurtka jest bardzo wygodna i cieplutka. Do całości dobrałam dość kontrowersyjne, spodnie z dziurami na kolanach 🙂 Wygodne adidaski i białą, bawełnianą bluzkę. Cukierkowy pudrowy róż podkręciłam torebeczką w tym samym odcieniu.

 

STYLIZACJA:  KURTKA – TUTAJ  /  SPODNIE – TUTAJ  /  BLUZKA – SINSAY  /  TOREBKA – FELICE  /  BUTY – ADIDAS