Ekocuda 17-18.11.2018r. Warszawa

17 i 18 listopada 2018 r. w Centrum Praskim Koneser w Warszawie odbyła się 5 – jubileuszowa edycja Targów Kosmetyków Naturalnych, które noszą przyjemnie brzmiącą nazwę Ekocuda. Podczas owego wydarzenia swoje produkty zaprezentowali zarówno polscy jak i zagraniczni producenci kosmetyków naturalnych, organicznych i wegańskich. Jesienna edycja targów to idealny czas, aby zadbać o siebie, swoje ciała i zrobić zapasy naturalnych, eko-kosmetyków na zimę.
Wstęp na targi był oczywiście bezpłatny! Wystarczy przyjść, aby móc nie tylko zrobić zakupy ale również zapoznać się z nowymi dla nas markami, powąchać, a nawet wypróbować ich na własnej skórze, zasięgnąć praktycznych porad i być może na zawsze zmienić swoje podejście do codziennej pielęgnacji i makijażu. Bycie „eko” to przede wszystkim przemyślane wybory. W wymagającej rzeczywistości staramy się zadbać o nasze zdrowie, dietę, czy kondycję. Warto pamiętać również o tym by w „eko” sposób zadbać o naszą skórę, która szczelnie nas otula, broni przed wpływem środowiska, zimnem, promieniami słonecznymi, chorobotwórczymi drobnoustrojami. Produkty inspirowane naturą bardzo nam w tym pomogą. Warto więc budować własną świadomość, a dzięki temu dokonywać właściwych wyborów zakupowych. Z roku na rok zwolenników tego podejścia do życia jest coraz więcej, dlatego też nie dziwi mnie fakt, że targi cieszą się tak dużą popularnością.
Muszę się wam przyznać do tego, że o targach dowiedziałam się dopiero w tym roku. Przypadkowo natknęłam się na Facebooku na wydarzenie pt. „Ekocuda Vol. 5 Warszawa – Targi Kosmetyków Naturalnych”. Moje zainteresowanie tym wydarzeniem było tak ogromne, że powoli zaczęłam się wgryzać w temat. Sami organizatorzy nieświadomie podkręcali moją ciekawość publikując na stronie wydarzenia wystawców, którzy wezmą udział w eko-wydarzeniu. Tym samym postanowiłam podzielić się z Wami informacją o targach. Być może będziecie mogli wziąć w nich udział już w przyszłym roku.
Poniżej prezentuję Wam kilka zdjęć z targów, które udało mi się zrobić. Powiem wam jednak, że było ciężko. Masa ludzi, każdy chce skorzystać z targów na 100%. Dla mnie osobiście miejsce piękne ale zdecydowanie za mało miejsca. Jednak zdania mogą być podzielone. Czytałam komentarze i kobietki chwaliły miejsce z racji większej przestrzeni, niż to miało miejsce na poprzednich targach. Ja brałam udział w obecnej edycji więc mogę jedynie wypowiedzieć się jako nowicjusz 🙂 Brawo za samą organizację, ponieważ na stronie Ekocuda znaleźć można było nie tylko listę wystawców ale również dokładny plan targów.
Na targi wybrałam się z konkretną listą zakupów i udało mi się kupić jedynie 25% tego co sobie zaplanowałam plus produkty dla mnie nowe o których wcześniej nie miałam pojęcia. Jest tego bardzo mało ale przynajmniej nie mam sobie za złe, że kupiłam sobie coś co totalnie mi się nie przyda. Na koniec chciałabym dodać, że podczas dwudniowych targów czekały na odwiedzających atrakcje takie jak warsztaty i wykłady poświęcone pielęgnacji naturalnej i zdrowiu. Moim zdaniem dla każdego coś dobrego i każdy może znaleźć coś dla siebie.
.
POPRZEDNI WPIS: Marion Beauty Shot & Jelly Mask
/
Bardzo żałuję, że nie udało mi się wybrać w tym roku, ale mam nadzieję, że kolejny termin bardziej mi przypasuje. To niesamowite ile ciekawych firm kosmetycznych pojawiło się w ostatnim czasie 🙂
Ja niestety miałam wtedy zajęcia na uczelni 🙁
Super spotkanie i wiele ciekawych produktów. Szkoda, że mnie tam nie było ale może wybiorę się następnym razem <3
Piękne stoiska 😉
Uwielbiam te wszystkie EVENTY <3
Piękne zdjęcia 😀 I zazdroszczę udziału ! JA ciągle się wybieram a ciągle coś nie pasuje
Można się napatrzyć 🙂 dla oka super, a potem testować 🙂
Chyba bym stamtąd nie wyszła, ale cudowności 😀
Bardzo ładnie, podoba mi się!
Pozdrawiam 🙂
Sama też dopiero tej jesieni odkryłam te targi i co więcej, bardzo zainteresowałam się naturalnymi kosmetykami. Powoli całą pielęgnację wymieniam na ta bardziej przyjazną 🙂
Ale fajna relacja:) Nie wiem jak udało Ci się zrobić tak fajne fotki, ja byłam w niedziele rano, a tłumy i tak były spore:)
byly u nas raz i juz sie nie moge doczekac kolejnych 😉
świetny event, też bym się wybrała kiedyś na coś takiego 🙂
marzy mi się takie wydarzenie 🙂