Silcare – dwufazowy peeling i masło do dłoni

We wrześniu miałam okazję brać udział w targach kosmetycznych. Takie targi to niewątpliwie idealna okazja do zapoznania się z nowinkami kosmetycznymi, poznania nowych marek, pogłębienia swojej wiedzy na temat pielęgnacji itd. Podczas tragów można również poczynić zakupy. Warto na takie targi wybrać się z listą konkretnych produktów, które są nam potrzebne lub które chcemy najzwyczajniej przetestować, wypróbować, sprawdzić na własnej skórze.
Sama osobiście podchodzę do zakupów z bardzo dużym dystansem. Staram się opuszczać targi tylko z tymi kosmetykami, które są mi niezbędnie potrzebne. Nie kupuję wszystkiego co wpadnie mi w oko i przyciąga moją uwagę. W przeciwnym razie zbankrutowałabym na wejściu i po powrocie do domu byłabym niezadowolona ze swojej inwestycji 🙂
Podchodzą praktycznie do tematu zainwestowałam w pielęgnację dłoni. Postawiłam na markę Silcare, której do tej pory nie znałam i nie miałam okazji wypróbować jej kosmetyków. Wybrałam Masło do rąk Quin Carmeloove i QUIN Peeling dwufazowy do dłoni i ciała. Powiem szczerze, że bardzo się cieszę, że odkryłam markę Silcare, ponieważ zakup ich produktów był strzałem w 10. Dodatkowo za oba te kosmetyki zapłaciłam w granicy 20 zł. Istna gratka dla takiego maniaka kosmetycznego jak ja 😉
.
Masło do rąk Quin Carmeloove
Masło do rąk Quin Carmeloove w niekonwencjonalnym i praktycznym słoiczku z klamrą zapewnia uczucie wypielęgnowanej i jedwabiście gładkiej skóry. Zawarta w produkcie gliceryna ma działanie silnie nawilżające. Witamina E poprawia ukrwienie skóry, zabezpiecza przed utratą wody i neutralizuje wolne rodniki. W składzie masła znajduje się także D-panthenol, który działa łagodząco na podrażnienia oraz zaczerwienienia skóry, poprawia barierę lipidową naskórka oraz ma działanie zmiękczające i uelastyczniające w stosunku do skóry.
Cechy:
- kolor produktu wynika z naturalnej barwy użytego karmelu
- przyjemna aplikacja
- szybko się wchłania
- odpowiedni do każdego rodzaju skóry
- delikatny perfumowany zapach
- w plastikowym słoiku z metalową klamrą
.
.
MOJA OPINIA
Opakowanie to dość spory słoiczek z wieczkiem zamykanym klamerką. Masełko do rąk ma przyjemny karmelowy zapach. Nie jest on mdlący, a delikatny i bardzo smakowity. Idealnie sprawdza się zaraz po wykonaniu peelingu do dłoni o których piszę poniżej. Konsystencja jest delikatna, lekka. Masełko szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Skóra dłoni jest jedwabiście gładka. Masełko sprawdzi się przy obecnej porze roku. Można zapomnieć o szorstkich dłoniach. Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy odrobina by zaaplikować go na całych dłoniach.
.
.
QUIN Peeling dwufazowy do dłoni i ciała
Quin Peeling dwufazowy do dłoni i ciała sprawia, że skóra staje się elastyczna, przyjemna w dotyku oraz wyraźnie odżywiona i prawidłowo dotleniona. Zawarta w peelingu drobnoziarnista sól z Morza Martwego pobudza krążenie, intensywnie złuszcza, wygładza, oczyszcza oraz rewitalizuje skórę. Olej awokado odżywia ją oraz intensywnie nawilża. Polecany nawet dla bardzo wrażliwej skóry.
Po zastosowaniu produktu skóra ponownie nabiera blasku i pięknego kolorytu. Dzięki połączeniu dwóch faz wykonanie peelingu jest niezwykle przyjemne, a efekt na skórze ciała i dłoni jest natychmiast odczuwalny. Walorem jest również kompozycja zapachowa o niesamowicie przyjemnym zapachu łączącym akordy róży i jaśminu z przeplatającymi się nutami orchidei.
Cechy:
- delikatnie, ale intensywnie złuszcza obumarły naskórek
- wygładza i oczyszcza skórę
- zapewnia prawidłowy stopień nawilżenia
- odżywia skórę
- pobudza krążenie krwi
- poprawia wygląd, elastyczność i kondycję skóry
- przywraca prawidłowy koloryt skórze
- produkt bez konserwantów
- przyjemny zapach
.
.
MOJA OPINIA
Dwufazowy peeling to pierwszy tego typu produkt jaki kiedykolwiek stosowałam. Mimo, że idealnie sprawdzi się jako produkt do ciała, ja stosuję go jedynie do dłoni. Aplikacja jest przyjemna. Drobinki soli w połączeniu z oleistą warstwą delikatnie pielęgnują dłonie, nie podrażniając ich. Wykonanie takiego peelingu to idealny pomysł na masaż dłoni. Skóra po zabiegu jest gładka, miła w dotyku, mięciutka, wygładzona i elastyczna. Dodatkowym atutem jest delikatny zapach, który jeszcze bardziej uprzyjemnia nam tę chwilę.
.
Myślę, że polubiłabym się z masłem do dłoni. Musi cudownie pachnieć. <3
Przyciagaja wzrok samym wygladem 🙂
Prezentują się rewelacyjnie – nigdy nie słyszalam o tej marce- a ciekawe opakowania przyciągają wzrok xx
Ale przepięknie wygląda te masełko, sam wygląd już sprawia, że ma się ochotę je kupić!
Ale mają piękne opakowania i ta kusząca cena 🙂
masło wygląda obłędnie! <3 i wielki plus za opakowanie 🙂 jestem zachwycona!
wow co za konsystencja masełka
Wygląda przepięknie :)!
Nigdy nie używałam peelingu do dłoni 🙂 A ten krem do rąk wygląda bardzo uroczo, opakowanie jest pomysłowe i przyciąga wzrok!
Chyba dla samych opakowań bym je kupiła 😉
Wygląda fantastycznie. Bardzo chętnie bym wypróbowała to masełko.
Masełko wygląda całkiem nieźle do tego ma duże i wydajne opakowanie 🙂
Buziaki:*
KARYN
Bardzo ciekawy duet, z przyjemnością przetestowałabym działanie obydwóch kosmetyków! Moje dłonie niestety mają tendencje do przesuszania się w okresie zimowym 🙁
Używam lakiery tej firmy a że mają takie produkty do pielęgnacji to kompletnie nie wiedziałam. 🙂
Wow, nie widziałam dawno tak fajnych produktów 😉 I tak innych. Nie słyszałam nigdy o dwufazowym peelingu. Podoba mi się taka forma i chętnie bym go wypróbowała 🙂 Masełko wygląda uroczo, ale jednak wolę formę tubki w przypadku pielęgnacji dłoni 🙂