ROSSMANN -49%

Witajcie Kochani…
Umalowana, uczesana i ubrana wybrałam się na sesję jednak mój aparat odmówił mi posłuszeństwa i nie zrobiłam ani jednego zdjęcia. Nie wiem czy wy również spotykacie się z takim problemem, że przy spadku temperatur sprzęt odmawia posłuszeństwa? Czy wiecie może jaka jest tego przyczyna? Jednak co się odwlecze to nie uciecze. W związku z tym na pierwszy plan wychodzą kosmetyki, które ostatnio zakupiłam na Promocji Rossmann -49%. Co prawda akcja jeszcze się nie skończyła ale ja już mam ją za sobą. Nie jest tego dużo, ponieważ większość kosmetyków służy mi jeszcze z poprzedniej edycji – możecie zobaczyć je TUTAJ. Chcąc uniknąć przepychanek przy szafach z kosmetykami tym bardziej, że zależało mi jedynie na zakupie matowej pomadki Wibo, Million Dollar Lips nr 1 – której szukałam od kilku miesięcy bezskutecznie, ponieważ w szafach zalegał jedynie tester lub inne kolory – postanowiłam, że tym razem zakupy zrobię przez internet. Szybko, wygodnie, zamówienie jest praktycznie od ręki do odbioru. Pierwszy tydzień promocji upłynął pod hasłem: Szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci. Bez zastanowienia zakupiłam wspomnianą pomadkę x3 z odbiorem w najbliższym Rossmannie. O dziwo pomadka była dostępna! Odbierając zamówienie specjalnie sprawdziłam, czy ten kolor jest na półce i… i co się okazało, że nie ma! Zamówienie zrobiłam w pierwszy dzień promocji, w nocy, a do odbioru było w momencie otwarcia drogerii. Nie było więc opcji wykupienia przez inne klientki tej pomadki, ponieważ nawet gdy ja zjawiłam się tam chwilę po otwarciu w drogerii nie było prawię nikogo. Moje długie poszukiwania zakończyły się sukcesem i mimo wielu zapytań już wcześniej nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi, dlaczego właśnie tego koloru nie ma na drogeryjnych półkach. W drugim tygodniu promocji: Tusze do rzęs, cienie do powiek, kredki do oczu, eyelinery – spotkała mnie dość niemiła niespodzianka. Oczywiście zamówienie złożyłam internetowo. Jedną z rzeczy był Wibo, zestaw do makijażu brwi. Omyłkowo zamówiłam jaśniejszy. Zapytałam jeszcze przed odbiorem zamówienia, czy jest możliwość wymiany – oczywiście, że mogę ale muszę zrobić to samodzielnie na zasadzie odesłania tego kosmetyku i ponownego zakupie – nie ma możliwości robienia tego w sklepie – poinformowała mnie ekspedientka powołując się na regulamin zakupów online – przyjęłam do wiadomości, logiczne wytłumaczenie. Jednak coś tknęło mnie by sprawdzić zawartość przesyłki jeszcze w sklepie. Ku mojemu rozczarowaniu owe cienie do brwi były używane! Ktoś sprawdzał paluchem zapewne jak wygladają owe kolory. Gdy poprosiłam o wymianę, na nowy, nieużywany produkt spotkałam się z odmową, a ekspedientka probowała wmówić mi, że te zamówienia przychodzą do nich i to nie ona je pakowała. Jednak nie zgodziłam się z nią ponieważ, po pierwsze nie ma możliwości, żeby każde, nawet tak drobne zamówienie jak moje bylo przysyłane do danej drogerii z ogólnego magazyny z możliwością odbioru już po 3 godzinach od momentu zakupu, po drugie specjalna reklamówka w której zapakowane jest zamówienie tak jak przy pomadkach, tak i przy tym zamówieniu była otwarta. Dany sklep otrzymuje z bazy zamówienie, pakuje je i wysyła potwierdzenie odbioru sms. Z półki wziełam ciemniejszy produkt do stylizacji brwi, trefne zamówienie i udałam się do kasy, gdzie stała obsługująca mnie wczesniej pani i kierownicza – nie dało się ukryć, że dyskutują na mój temat. Płacąc za zakupy podeszła do mnie jedna z nich z informacją, że wymienią mi ten produkt na nowy. Ucieszyłam się i podziękowałam ale jak narazie nie wrócę do tej drogerii. Ostanie zamównie również złożyłam internetowo, jednak wybrałam inną drogerię. Reklamówka przyszła szczelnie zapakowana. Wszystkie produkty były nowe. Kochani zwracajcie uwagę na to co i w jakim stanie kupujecie, bo po pierwsze wydajecie ciężko zarobione pieniądze (i nie ważne czy dany kosmetyk kosztuje 10zł, czy 100zł), a po drugie nie wiecie kto dotykał do przed wami, a później wy nakładacie to na twarz!
W życiu spotyka nas wiele nieoczekiwanych zdarzeń od drobnych wpadek w drogerii aż po poważne wypadki na drodze. W każdym z przypadków musimy zachować trzeźwy umusł i logiczne myślenie. Jednak te drugie bardziej poważne wywierają już wieksze znaczenie w naszym życiu i warto dać sobie pomóc fachowcom – bez zbędnych formalności, sprawnie i rzetelnie, tak by każda wycena szkody kończyła się tak miło i przyjemnie z korzyścią dla naszej osoby.
30.09.2016 do 05.10.2016
– 49% Szminki, błyszczyki, kredki do ust, lakiery i produkty do pielęgnacji paznokci
….
Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 1, 3 ml
””’
06.10.2016 do 11.10.2016
-49% Tusze do rzęs, cienie do powiek, kredki do oczu, eyelinery
…
Wibo, zestaw do makijażu brwi, nr 1 i nr 2
///
Maybelline, Colossal Go Extreme, tusz do rzęs, ekstremalnie czarny, 9,5 ml
””
12.10.2016 do 17.10.2016
-49% Podkłady, pudry, róże, bronzery, korektory do twarzy
”’
Astor, Skin Match Protect, korektor, nr 001 Ivory, 7 ml
;;;;
Astor, Perfect Stay 24H, puder, nr 102, 7 g
;;;;
Wibo, paleta do konturowania twarzy, zestaw light, 10 g
Wow, zaskoczyłaś mnie! Nie wiedziałam, że można złożyć zamówienia online z Rossmana. Zważając na wielkie przepychanie się i szaleństwo przy półkach to miłe zaskoczenie. Jeśli chodzi o napoczęte kosmetyki to niestety 'uroki’ walki na promocjach kolorówki. Niestety nie wszyscy wiedzą, że TYLKO tester jest do sprawdzania kosmetyku, a nie milion innych produktów. W zeszłym roku natknęłam się na dwie używane pomadki, dlatego migiem wróciłam się do sklepu.
Czy paletka z wibo do konturowania fajnie się sprawdza? 🙂
Użyłam jej dopiero jeden raz i powiem szczerze, nie zakochałąm się w niej od pierwszego wejrzenia. Jej poprzednikiem w konturowaniu twarzy był i nadal jest kosmetyk marki L’Oreal. Myślę, że ciężko będzie przebić tą paletkę ale nie skreślam Wibo i szykuję się do drugiego podejścia – patrząc na to, że wiele osób ją sobie zachwala 🙂
Co do zamówień przez internet to polecam, tylko warto sprawdzać zamównienie na miejscu 😉
Co do aparatu takiej sytuacji nie miałam, ale słyszałam,ze tak jest. Koleżanka nawet mówiła, żebym zimą go wyjmowała na zimno dosłownie chwilę przed sesją, a tak to trzymała w cieple. Co do kosmetyków, ja ominęłam w tym roku prmocję rossmanna – kolorówki mam zapas. Przegapiłam z własnej głupoty podkłady.. Bo myślałam,że obok w mieście sklep jest do 18 w niedziele, a był do 15.30 ;p ale na szczęście jest mini zapas:D A Ty widze,że zrobiłaś świetne zakupy 🙂
Ja jak zwykle przeoczyłam takie akcje, a kończył mi się tusz do rzęs i podkład więc mogłam sporo zaoszczędzić. Może za rok nie przegapię tego;) Świetne zakupy! Myślę o tej paletce do brwii Wibo 🙂
Bardzo dobrze, że zwróciłaś uwagę, że zamówienie było trefne, należy pilnować takich kwestii.
Pozdrawiam!
http://www.evelinebison.pl