DIY

DIY – CERAMIKA RĘCZNIE MALOWANA

Witajcie Kochani…

Pogoda za oknem dżdżysta, dlatego proponuję zostawić kalosze i parasol w szafie. Zaparzcie dobrą herbatę i w kreatywny sposób spędźcie ten deszczowy, jesienny dzień. Ja poniższy post przyszykowałam już wcześniej, jednakże jego wstawienie na bloga to nie-lada wyczyn. Taka pogoda to dla mnie istna męczarnia. Ciśnienie spada, a ja jestem jak miśki i ich zimowy sen. Przesypiam cały dzień, a gdy się budzę boje się, że jest już następny dzień 🙂 Jednak już się borę za oglądanie i komentowanie waszych blogów, a to na pewno nie będzie nużące zajęcie! 
Dzisiaj przygotowałam dla was krótką instrukcję według której szybko, łatwo i co najważniejsze przyjemnie możecie ozdobić swoją ceramikę lub stworzyć zestaw ręcznie malowanej ceramiki dla kogoś bliskiego. Wystarczy, że na koniec np. do pomalowanego kubeczka wrzucicie masę cukierków. Zapakujecie to w celofan i przewiążecie wstążeczką. Gotowe! Pamiętajcie, że coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…
Kreatywność to wymyślanie, eksperymentowanie, wzrastanie, ryzykowanie, łamanie zasad, popełnianie błędów i dobra zabawa – Mary Lou Cook
 
POTRZEBUJEMY
– wyroby ceramiczne, typu kubek, talerz, miska
– pisak do ceramiki
– odtłuszczacz
ZACZYNAMY
1. Na dobry początek za pomocą alkoholu lub innego specyfiku, którego głównym składnikiem jest alkohol przecieramy powierzchnie które mamy zamiar zamalować. Ja w tym celu użyłam odtłuszczacza do paznokci. Czekamy chwilę, aż preparat odparuj i do dzieła.
2. Teraz zaczyna się najlepsza zabawa. Możemy wymalować lub wypisać na ceramice co tylko chcemy. Musicie jednak wiedzieć, że są różne rodzaje flamastrów do ceramiki. Jedne mogą mieć kontakt z żywnością – drugie nie. inne jeszcze po zakończonej pracy trzeba wypalać w piekarniku, a inne wystarczy pozostawić jedynie do wyschnięcia. Gdy ja szukałam swojego flamastra nie miałam wyboru, ponieważ w sklepie był tyko ten widoczny na poniższym zdjęciu – w jego przypadku nie może on mieć kontaktu z żywnością, ale wystarczy jedynie odstawić naczynia do wyschnięcia na 48 h.
3. GOTOWE! W moim przypadku pomalowanie 2 kubeczków i miseczki trwało 30 min.. Trzeba przyzwyczaić rękę do nowej powierzchni i wyrobić swoją technikę. Była to dla mnie samej dobra rozgrzewka i próba przed następnymi rysunkami. Jednak jak na pierwszy raz efekt uważam za poprawny i zadowalający. Teraz tylko muszę znaleźć mazak który może mieć kontakt z żywnością i do dzieła! Kochani, a wam pozostało mi tylko polecić taką formę spędzania wolnego czasu to to wymyślanie, eksperymentowanie, wzrastanie, ryzykowanie, łamanie zasad, popełnianie błędów i dobra zabawa.

 

 

 

 

 

 

PODPIS